czerwiec 2011

W wyroku  wydanym dnia  7 czerwca 2011 r. Sąd Najwyższy dokonał istotnej z punktu widzenia praktyki wykładni art. 163§3 kodeksu pracy.  

Sąd Najwyższy rozstrzygał zagadnienie związane ze skutecznością złożenia przez pracownicę wniosku o udzielenie urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po urlopie macierzyńskim w sytuacji, w której pracownica nie nabyła jeszcze prawa do urlopu wypoczynkowego zgodnie z art. 161 k. p.

Sąd Najwyższy podtrzymując dotychczasową linię orzecznictwa, zgodnie z którą wniosek pracownicy o udzielenie urlopu złożony zgodnie z art. 163§3 k.p. jest wiążący dla pracodawcy, uznał jednocześnie, że wniosek o udzielenie takiego urlopu nie może dotyczyć urlopu, do którego pracownica nie nabyła jeszcze prawa na podstawie art. 161 k.p.  Nadto Sąd Najwyższy przyjął, że wniosek taki może być skutecznie złożony dopiero w momencie, w którym pracownica nabyła prawo do urlopu wypoczynkowego, który chce wykorzystać po urlopie macierzyńskim. Sąd Najwyższy przyjął, jednak, że nieobecność w pracy pracownicy, która po złożeniu wniosku o udzielenie urlopu nie stawiała się w pracy pozostając w błędnym przekonaniu o legalności swojego działania, nie może stanowić podstawy do postawienia pracownicy zarzutu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Tym samym Sąd Najwyższy uznał, że nie było podstaw do rozwiązania z  rozwiązania pracownicą umowy o pracę w trybie art. 52§1 pkt. 1 k.p. i oddalił skargę kasacyjną pozwanego pracodawcy. 

W sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego Kancelaria reprezentowała powódkę (sygn. akt II PK 314/10).